Tu jesteś   >   Strona główna   >   Pytania i odpowiedzi

Laparoskopowe usunięcie kamienia z nerki

obrazek

W nerce mam kamień wielkości 12 milimetrów, który od dłuższego czasu powodował u mnie nawrotową kolkę nerkową. Miałem dwie próby rozbicia kamienia przy pomocy ESWL, ale nie dały one efektu poza krwiakiem podtorebkowym, który powstał po drugim ESWL. Urolog skierował mnie do operacji laparoskopowej usunięcia kamienia z nerki. Obawiam się znieczulenia ogólnego i nie chciałbym spać w czasie zabiegu. W jakim znieczuleniu wykonuje się operację laparoskopową usunięcia kamienia z nerki? Czy krwiak nerki po ESWL nie stanowi niebezpieczeństwa w czasie planowania kolejnego zabiegu na tej nerce?

Odpowiedź redakcji kamicamoczowa.pl

Operacja, o której Pan pisze to zapewne PCNL czyli przezskórna nefrolitotomia. Zabieg polega na wykonaniu niewielkiego nacięcia w okolicy lędźwiowej i wprowadzeniu wziernika do wnętrza nerki przez specjalnie wytworzony kanał przetoki. Złóg jest kruszony i usuwany z nerki. Operacja wykonywana jest w znieczuleniu ogólnym złożonym (chory jest zaintubowany) lub regionalnym - znieczulenie nazywane przez pacjentów zastrzykiem w kręgosłup. Jeśli krwiak się wchłonął i w tomografii komputerowej nie ma anomalii naczyniowych, które zwróciłyby uwagę lekarza to zabieg może być wykonany. Na temat znieczulenia można porozmawiać z lekarzem w czasie badania lekarskiego poprzedzającego znieczulenie do operacji.


« Wróć